Wybierz język

Polish

Down Icon

Wybierz kraj

France

Down Icon

Taylor Swift zaręczyła się: „To dla nas też bajka”

Taylor Swift zaręczyła się: „To dla nas też bajka”

Od albumu do albumu, od 2006 roku, fani piosenkarki, Swifties, śledzili jej życie miłosne. I często dostrzegali siebie w jej romantycznych rozczarowaniach. Dlatego kiedy Taylor Swift ogłosiła zaręczyny z piłkarzem Travisem Kelce, oni również mieli serca w oczach, jak ten dziennikarz z „Wall Street Journal”.

10 listopada 2024 roku, podczas meczu Kansas City Chiefs w Denver, drużyna futbolu amerykańskiego, w której gra Travis Kelce: kibice trzymają portrety zawodnika i Taylor Swift. Gwiazdorzy są razem od dwóch lat, a 26 sierpnia 2025 roku ogłosili swoje zaręczyny. Zdjęcie: JAMIE SQUIRE/Getty Images/AFP

Pod wieloma względami trudno mi się utożsamić z Taylor Swift. Jest gwiazdą popu wartą miliardy dolarów, o której prawie każdy słyszał. Ja jestem tylko dziennikarką i osobą kompletnie nieznaną.

Ale w równoległym wszechświecie, w którym nastoletnia Taylor Swift nie podpisałaby tego przełomowego kontraktu płytowego – a to byłoby okropne! – mogłybyśmy się znać. Może chodziłybyśmy do tej samej klasy, a nawet byłybyśmy koleżankami z pracy, a może nawet przyjaciółkami.

Dzielą nas dwa lata, oboje urodziliśmy się w grudniu na Wschodnim Wybrzeżu. Oboje byliśmy zapalonymi czytelnikami, pasjonowaliśmy się literaturą i nie byliśmy zbyt dobrzy w sporcie. W przeciwieństwie do mnie, ona nie grała w szkolnej orkiestrze marszowej na szkolnych meczach, ale postrzegała siebie jako dziewczynę zepchniętą na trybuny w tandetnych ciuchach. Oboje prowadziliśmy dzienniki i mieliśmy wielkie marzenia: w pełni wykorzystać nasz potencjał, mieć świetną karierę i przeżyć wspaniałą historię miłosną.

Kiedy więc Taylor Swift ogłosiła na Instagramie swoje zaręczyny z Travisem Kelce, było to coś więcej niż tylko nowina.

Ten artykuł jest zarezerwowany dla subskrybentów.

Skorzystaj ze specjalnej oferty cyfrowej, aby uzyskać nieograniczony dostęp do wszystkich naszych treści.

Logo The Wall Street Journal (Nowy Jork)

To biblia świata biznesu. Ale trzeba się z nią obchodzić ostrożnie: z jednej strony wysokiej jakości śledztwa i reportaże, z dbałością o neutralność. Z drugiej strony, mocno stronnicze artykuły redakcyjne. Felietoniści i redakcja bronią, często zaciekle, konserwatywnych poglądów, mimo że publikacja zawsze zachowywała pewien dystans do Donalda Trumpa.

Laureat 39 Nagród Pulitzera, „Wall Street Journal” jest najbardziej znany z analiz rynków finansowych oraz relacji z trendów w zarządzaniu i biznesie. Od czasu przejęcia w lipcu 2007 roku przez News Corp. Ruperta Murdocha, gazeta ewoluowała, przyjmując bardziej ogólny format, rywalizując z „The New York Times”. Luksusowy dodatek lifestylowy o nazwie „Wall Street Journal” został wydany we wrześniu 2008 roku.

Zespół redakcyjny, mający siedzibę w nowojorskiej dzielnicy finansowej od momentu założenia w 1889 roku, przeniósł się z Wall Street w 2008 roku do biur News Corp., położonych nieco dalej na północ, w dzielnicy Midtown. Zespół liczy łącznie 1800 dziennikarzy w prawie pięćdziesięciu krajach.

Z 600 000 prenumeratorów w wersji drukowanej, „The Wall Street Journal” ma największy nakład spośród wszystkich dzienników w Stanach Zjednoczonych. Choć pod względem liczby prenumeratorów online ustępuje „New York Timesowi” , wciąż ma ponad 3 miliony subskrybentów i ponad 65 milionów unikalnych użytkowników miesięcznie, co czyni go największą płatną witryną z wiadomościami biznesowymi i finansowymi w internecie.

Przeczytaj więcej
Courrier International

Courrier International

Podobne wiadomości

Wszystkie wiadomości
Animated ArrowAnimated ArrowAnimated Arrow